Cis – Grodzisko

W sobotę, 20 stycznia uczniowie z koła „Młodych gdańszczan” uczestniczyli w spacerze, którego motywem przewodnim był cis. Drzewo  kojarzone głównie ze śmiercią, toteż na naszym szlaku stanęły niemal same nekropolie.

Wędrówkę rozpoczęliśmy przy kościele Bożego Ciała. Niegdyś znajdowały się tutaj szpital, cmentarz i kaplica pod tym samym wezwaniem. Z racji swego położenia, poza murami miasta, kościół i szpital były często palone w czasie wojen. Sytuacja zmieniła się w wieku XVII, gdy Grodzisko umocniono potężnymi fortyfikacjami. Wówczas założono kolejne cmentarze, gdzie pochówek znaleźli m.in. bezdomni, przestępcy, czy samobójcy. W czasach napoleońskich zakazano grzebać zmarłych w kościołach i na cmentarzach przykościelnych. Toteż zaczęły rozrastać się te na przedmieściach. Cmentarze pod Grodziskiem wypełniły się grobami, a w II połowie XIX w. założono nowe, wzdłuż al. Zwycięstwa. Dziś po XIX -wiecznych nekropoliach zostały tablice informacyjne i trochę zniszczonych płyt nagrobnych. Zgromadzono je na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy, który był kolejnym punktem naszego spaceru. Wędrując w kierunku  Góry Gradowej minęliśmy jedyny nagrobek dawnego cmentarza Bożego Ciała. Spoczywa w nim, zasłużona dla Gdańska, rodzina Klawitterów. Stąd ruszyliśmy w stronę Cmentarza Garnizonowego. Jest to najstarszy, wciąż używany,  gdański cmentarz. Dzisiejsza nekropolia składa się z trzech części, dotarliśmy do każdej z nich. Pochyliliśmy się nad losami „Inki” i „Zagończyka”, przy pomniku marynarzy krążownika „Magdeburg” przypomnieliśmy okoliczności kurtuazyjnej wizyty znanego pancernika. Następnie udaliśmy się w stronę pochówków prawosławnych i muzułmańskich, tam nasz spacer dobiegł końca.

Agnieszka Banasiak – opiekun „Mg”